22 gru 2014

Wspomnienia z Turcji... w wersji filmowej


Wczoraj, po wielu bólach, niedoczasie i kilku nieporozumieniach, nadeszła wielka chwila. Razem z P. skończyliśmy pracę (no dobra, właściwie to ja przyjęłam na siebie rolę krytyka) nad nowym filmem z podróży - zapowiedzią dłuższej wideorelacji ze Stambułu. Zdjęcia widzieliście, czas na coś bardziej konkretnego!


Kto śledzi drugiego bloga (oopssidedown.com), ten wie i najpewniej widział :-) A kto wciąż nie widział, dzisiaj będzie miał szansę! Nie ukrywam, że obydwa blogi raz na jakiś czas się przenikają, bo o podróżach można pisać też w bardziej lifestylowy sposób. A że jest to jedna z moich pasji, nie wyobrażam sobie nie pisać o niej i tutaj. 

Próbowaliśmy choć na chwilę zamknąć w filmie atmosferę Stambułu, której nie odda żadne zdjęcie. Do Was będzie należała ocena, czy nam się udało. Widziałam, że Aga - Lifemanagerka już udostępniła film na swoim FB, za co jej serdecznie dziękuję! Naprawdę bardzo bym chciała, aby nasz blog był jednym z tych, które odznaczają się wysoką jakością i nie utoną w morzu innych blogów. I może ktoś, kiedyś nas zauważy i to doceni :-)

Tymczasem, oglądajcie i napiszcie, co o nim sądzicie!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Designed by Sally / BWD